Chrystus - Król Polski
Właściwie to my chrześcijanie powinniśmy się cieszyć. Nasi rodacy walczą o to, żeby w różnych miejscach Polski stały krzyże. Co więcej jest w naszym kraju chyba całkiem spora grupa ludzi, którzy chcieliby aby Polską rządził Jezus Chrytus. A jednak jest to bardzo smutne, kiedy widzimy twarze, na których maluje się gniew i pogarda dla tych, którzy tych krzyży nie chcą.
Na krzyżu umarł Jezus za nasze grzechy i jak najbardziej tron mu się należy i zresztą już go otrzymał od swojego Ojca, w nagrodę za to, co zrobił. Demonstracje pod pałacem prezydenckim są tu zbędne. Oczywiście, chodzi tu o to, żeby był Królem Polski ale dlaczego tylko Polski?
Po pierwsze krzyż jest symbolem bezinteresownej miłości i poświęcenia. Jezus nie tylko umarł na krzyżu ale też mówił, że kto chce iść za nim musi dźwigać swój krzyż (Ew. Łukasza 14:27). Na tym krzyżu mamy powiesić swoje własne ja razem z naszymi grzechami (Rzym 6:4; Kolosan 3:3). Natomiast nic nie mówił o tym, aby na tym krzyżu wieszać naszych bliźnich.
Jeśli chodzi o intronizację Jezusa, to nie byłbym taki szybki. A co, jeśli faktycznie by zasiadł na tronie Polski i znowu by wywinął ten numer ze skręcaniem bicza i wypędzaniem przekupniów ze świątyni?
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać